Całodobowa infolinia +48 697 684 567

BAZA WIEDZY


Spożywanie alkoholu z niewiadomych źródeł może mieć efekty tragiczne w skutkach, znacznie poważniejsze od tych, wynikających z picia napojów wyskokowych z legalnej sprzedaży. Osoba, która nabywa alkohol,  destylowany w domu,  nigdy nie ma pewności czy nie zawiera on toksycznego metanolu. Jest to substancja wysoce szkodliwa, która ma związek z wieloma zgonami na całym świecie.

Czym właściwie jest metanol, jak jest wytwarzany? Metanol jest najprostszą formą alkoholu. Jest ściśle związany z etanolem, rodzajem alkoholu normalnie występującym w piwie, winie i wódce - ale o wiele bardziej toksycznym. Zdaniem Leigha Schmidtke’go, wykładowcy na wydziale mikrobiologii i produkcji wina na Uniwersytecie Charlesa Sturta, metanol powstaje w bardzo małych ilościach podczas fermentacji, w procesie, w którym alkohol, pozyskiwany jest z owoców lub zbóż. Wino i piwo,  dystrybuowane w detalicznej i hurtowej sprzedaży na masową skalę, zawiera niewielkie ilości metanolu, ale nie są to dawki, które mogłyby powodować jakiekolwiek problemy zdrowotne. Alkohole, dopuszczone do sprzedaży w sklepach, są bezpieczne, ponieważ producenci stosują specjalnie opracowane technologie, w celu prawidłowego oddzielenia metanolu od etanolu. Jednak w alkoholach zanieczyszczonych, tak zwanych przemysłowych, proporcja metanolu do etanolu jest zaburzona i nie da się jej niczym zredukować.

Najbardziej zagrożoną zatruciem metanolem grupą osób, są ludzie, spożywający nadmierne ilości napojów wyskokowych. Z uwagi na wysokie ceny alkoholu w sklepach, decydują się oni na jego zakup z nielegalnych źródeł.

Kontrowersje wokół spożywania trującego alkoholu zaczęły się od śmierci  nowozelandzkiego gracza rugby w 2012 roku, Michaela Dentona, który wypił dużą ilość napoju wyskokowego z nielegalnego  źródła. Prawdopodobnie raczył się skażonym alkoholem podczas podróży po Tajlandii czy Indonezji.


Spożywanie alkoholu z niewiadomych źródeł – tragiczne konsekwencje

Po dzień dzisiejszy nielegalna i karana sądownie jest domowa destylacja i wytwarzanie alkoholu w warunkach, niepodlegających ścisłej kontroli jakości. Konsekwencje spożywania skażonego alkoholu są tragiczne. Według profesora Paula Habera, szefa oddziału toksykologii, w szpitalu Royal Prince Alfred w Sydney, metanol przekształca się w organizmie w kwas mrówkowy, tę samą toksynę, która znajduje się w jadzie mrówek. Nagromadzenie kwasu we krwi człowieka powoduje poważne i czasem nieodwracalne problemy zdrowotne. Obejmują one zazwyczaj:


·         niewydolność nerek


·         problemy z sercem i krążeniem,


·         uszkodzenie wątroby


·         zaburzenia widzenia, takie jak niewyraźne widzenie, widzenie tunelowe, zaburzenie percepcji barw i tymczasową lub stałą ślepotę,


·         uszkodzenie zwojów nerwowych i mózgu.


Najwcześniejsze symptomy zatrucia metanolem mogą być trudne do uchwycenia. W ciągu godziny od spożycia skażonego alkoholu, mogą pojawić się łagodne objawy, podobne do zatrucia „legalnym” alkoholem - nudności, wymioty i bóle brzucha. Po upływie 12 do 24 godzin mogą wystąpić dużo bardziej znaczące objawy, takie jak potężny ból głowy, zawroty głowy i niewyraźne widzenie. Ignorowanie powyższych objawów może w konsekwencji prowadzić do błędnej diagnozy lub krytycznych opóźnień w podjęciu leczenia. W tym przypadku liczy się szybka pomoc medyczna. Odtruwanie następuje przez podanie etanolu, który zatrzymuje produkcję kwasu mrówkowego w organizmie pacjenta. Kolejnym antidotum jest lek o nazwie Fomepizol. Podobnie jak etanol, hamuje on konwersję metanolu i zapobiega powstaniu toksycznych związków w organizmie. Oddziały toksykologiczne wykonują także hemodializę, aby definitywnie usunąć resztki metanolu z krwi.

Wiele osób spożywa alkohol w nadmiarze. Niezależnie od tego, jakiego rodzaju są owe napoje wyskokowe, należy radykalnie zająć się tym problemem. Pomocne jest leczenie implantem o nazwie Naltrexone. Wcześnie podjęta farmakoterapia pozwala na pozbycie się przymusu spożywania alkoholu i powrót do życia w trzeźwości.